Kiedy właściwie można mówić o zaginięciu? Wtedy, gdy doszło do zdarzenia uniemożliwiającego ustalenie miejsca pobytu osoby zaginionej oraz zapewnienie ochrony jej życia, zdrowia czy wolności, wymagającego jej odnalezienia albo udzielenia pomocy. Niestety okazuje się, że w Polsce nie istnieje instytucja, która kompleksowo zajmowałaby się podejmowaniem i koordynowaniem działań w takich sytuacjach. Kiedy rodzina zgłasza zaginięcie, funkcjonariusz przyjmujący zgłoszenie informuje, co można i należy robić samodzielnie, nie czekając wyłącznie na działania podejmowane przez policję. Właśnie dlatego w takich sytuacjach bliscy proszą o pomoc organizacje pozarządowe, a także agencje detektywistyczne – osoby pracujące w takich miejscach wiedzą, co robić i jak postępować w tej niewątpliwie trudnej sytuacji.

Odpowiedz